llms.txt: co potrafi ten plik i czy się opłaca

llms.txt jest propozycją, nie standardem o gwarantowanym działaniu. Kosztuje około godziny, nie szkodzi, a jej główny pożytek leży być może gdzie indziej, niż sugeruje nazwa.

Mała, precyzyjnie złożona świecąca forma u wejścia do ciemnej struktury wskazuje drogę do środka

Najważniejsze w skrócie

  • llms.txt to plik Markdown w katalogu głównym, mówiący modelowi językowemu w kilku wierszach, o czym jest strona i które podstrony są najważniejsze.
  • Jest propozycją społeczności, nie wiążącym standardem – gwarantowanej analizy przez dużych dostawców nie ma.
  • Nakład to około godziny. Zaszkodzić nie może, a efekt uboczny bywa cenniejszy niż sam plik.
  • Nie zastępuje ani robots.txt, ani sitemap.xml – te trzy pliki odpowiadają na różne pytania.

Co w nim stoi

llms.txt leży pod /llms.txt i jest napisany w Markdown – czyli czytelny dla ludzi i dla modeli. Zawiera zwykle:

  • Nagłówek z nazwą firmy albo projektu
  • Jedno, dwa zdania o tym, o co chodzi
  • Skomentowaną listę najważniejszych podstron, pogrupowaną według obszaru
  • Opcjonalnie sekcję z podstronami drugorzędnymi
Przykład llms.txt
# Przykład Sp. z o.o.

> Budujemy procesy marketingowe dla prowadzonych przez
> właścicieli firm usługowych zatrudniających 5 do 30 osób.
> Siedziba w Warszawie, założona w 2021.

## Podstawy

- [Co oferujemy](https://example.com/uslugi/): zakres, przebieg
  i widełki cenowe naszych usług
- [O nas](https://example.com/o-nas/): założenie, zespół,
  lokalizacja
- [Ceny](https://example.com/ceny/): widełki i to, od czego
  zależą

## Teksty fachowe

- [Budowa marketingu bez zespołu](https://example.com/blog/budowa/):
  plan przebiegu na pierwsze 90 dni
- [Ile kosztuje automatyzacja](https://example.com/blog/koszty/):
  cztery warstwy kosztów z przykładowym wyliczeniem

## Opcjonalne

- [Nota prawna](https://example.com/nota-prawna/)
- [Ochrona danych](https://example.com/ochrona-danych/)

Różnica wobec robots.txt i sitemap.xml

PlikOdpowiada naDla kogoWiążący charakter
robots.txtco wolno czytać?wszystkie robotyugruntowany standard
sitemap.xmljakie podstrony istnieją?wyszukiwarkiugruntowany standard
llms.txtco jest ważne i o co chodzi?modele językowepropozycja, niejednolicie wspierana

Trzeci wiersz jest punktem rozstrzygającym: sitemap.xml wymienia wszystko, ale nie waży. llms.txt waży i wyjaśnia – to właściwa różnica i powód, dla którego ta propozycja istnieje.

Uwaga Nie ma publicznej deklaracji dużych dostawców, że analizują llms.txt. Kto obiecuje efekt, nie może go wykazać. Założenie tego pliku to zakład o małej stawce, a nie działanie o spodziewanym wyniku.

Czy wiesz, że…?

Najcenniejsza część llms.txt powstaje przy pisaniu, nie przy dostarczaniu. Żeby go stworzyć, trzeba zdecydować: które dziesięć podstron jest naprawdę najważniejszych? I jak w jednym zdaniu opisać, o czym jest każda z nich?

Odpowiedzenie na te dwa pytania regularnie odsłania, że brakuje ważnej podstrony, że dwie mówią to samo albo że własnego punktu ciężkości nie da się nazwać jednym zdaniem. Te wnioski są użyteczne niezależnie od tego, czy plik kiedykolwiek zostanie przeanalizowany.

Czy nakład się opłaca?

Tak, jeśli…

… i tak potrzebujecie przeglądu najważniejszych podstron, jeśli wasza strona ma wiele podstron, a punkt ciężkości nie jest rozpoznawalny na pierwszy rzut oka, albo jeśli oferujecie dokumentację, która ma być czytana maszynowo.

Nie, jeśli…

… wasza strona ma dwanaście podstron, a punkt ciężkości jest oczywisty. Wtedy plik nie dostarcza informacji, której i tak nie dałoby się rozpoznać w dwa kliknięcia.

Dopiero potem, jeśli…

… brakuje podstaw: czytelnego HTML bez zależności od JavaScriptu, czystych nagłówków, krótkich streszczeń, danych strukturalnych. Te działają na pewno, llms.txt być może.

Efekt uboczny

Lista dziesięciu najważniejszych podstron z jednym zdaniem przy każdej to zarazem dobra podstawa do linkowania wewnętrznego i do wdrażania nowych pracowników.

Z praktyki

Przy tworzeniu niemal zawsze rzuca się w oczy to samo: podstrona najtrudniejsza do opisania jednym zdaniem jest zwykle tą, która nadaje się do przeróbki. Jeśli nie da się powiedzieć, na jakie pytanie odpowiada dana podstrona, prawdopodobnie nie odpowiada na żadne.

Dlatego godzina na llms.txt jest dobrze zainwestowana także wtedy, gdy nie przeczyta go żadna maszyna. To inwentaryzacja w postaci pliku.

Założenie w czterech krokach

  1. Ustalić dziesięć najważniejszych podstron. Ważne znaczy: odpowiadają na najczęstsze pytania waszej grupy docelowej – a nie: mają największy ruch.
  2. Napisać do każdej podstrony jedno zdanie mówiące, na jakie pytanie odpowiada. Nie powtarzać tytułu.
  3. Pogrupować według obszarów i utworzyć sekcję „opcjonalne” na sprawy prawne i drugorzędne.
  4. Dostarczyć jako /llms.txt, z typem treści text/plain albo text/markdown, i aktualizować przy następnej przebudowie strony.
Prompt
Pomóż mi stworzyć llms.txt dla naszej strony.

Nasze dane:
- Firma i siedziba: [dane]
- Co oferujemy, dla kogo: [opis]
- Nasze podstrony (adres, tytuł, o czym są):
  [wklej listę]

Zadania:
1. Wybierz najwyżej dziesięć najważniejszych podstron – ważne
   znaczy: odpowiadają na najczęstsze pytania naszej grupy
   docelowej. Uzasadnij krótko wybór.
2. Napisz do każdej podstrony jedno zdanie mówiące, na jakie
   pytanie odpowiada. Nie powtarzaj tytułu.
3. Wskaż mi podstrony z mojej listy, przy których ci się to nie
   udaje – prawdopodobnie nadają się do przeróbki.
4. Wskaż podstrony pokrywające treściowo to samo.
5. Wypisz gotowy llms.txt w Markdown, z sekcją „opcjonalne” na
   sprawy prawne.

Nie wymyślaj podstron ani adresów.

Podsumowanie

llms.txt to zakład o małej stawce: godzina nakładu, brak ryzyka, niepewny efekt. Kto załatwił podstawy, może go dobrać; kto ma je jeszcze przed sobą, powinien zacząć tam.

Pewna część pożytku leży w tworzeniu: nazwanie dziesięciu podstron i napisanie do każdej jednego zdania to inwentaryzacja regularnie odsłaniająca luki i powtórzenia – niezależnie od tego, czy plik kiedykolwiek zostanie przeczytany.

Częste pytania

Czym jest llms.txt?

Plikiem Markdown pod /llms.txt, mówiącym modelowi językowemu w kilku wierszach, o czym jest strona i które podstrony są najważniejsze – z jednym zdaniem wyjaśniającym przy każdej. Jest propozycją społeczności, nie wiążącym standardem.

Czy llms.txt jest faktycznie analizowany?

Nie ma publicznej deklaracji dużych dostawców, że analizują ten plik. Kto obiecuje efekt, nie może go wykazać. Założenie pliku to więc zakład o małej stawce – godzina nakładu, brak ryzyka, niepewny efekt.

Jaka jest różnica wobec sitemap.xml?

sitemap.xml wymienia wszystkie podstrony, ale ich nie waży i niczego nie wyjaśnia. llms.txt wymienia tylko najważniejsze i opisuje przy każdej jednym zdaniem, na jakie pytanie odpowiada. robots.txt z kolei reguluje, co w ogóle wolno czytać – trzy pliki, trzy różne pytania.

Komu opłaca się llms.txt?

Stronom o wielu podstronach, których punkt ciężkości nie jest rozpoznawalny na pierwszy rzut oka, oraz dostawcom dokumentacji czytelnej maszynowo. Przy stronie z dwunastoma podstronami i oczywistym punktem ciężkości nie dostarcza informacji, której i tak nie dałoby się rozpoznać w dwa kliknięcia.

Co daje niezależnie od analizy?

Samo tworzenie. Nazwanie dziesięciu podstron jako najważniejszych i napisanie do każdej jednego zdania regularnie odsłania, że brakuje ważnej podstrony, że dwie mówią to samo albo że jakiejś podstrony nie da się opisać jednym zdaniem – ta ostatnia zwykle nadaje się do przeróbki.

Marketing, który konfiguruje się sam

Beta Studio Engine jest otwarta. Zarezerwuj miejsce i współtwórz od początku.

Dołącz do bety →
← Powrót do listy