Poprawa wskaźnika otwarć: co temat wiadomości może dać, a czego nie

Temat wiadomości dostaje całą uwagę i jest trzecim co do ważności czynnikiem. Przed nim stoją dwa inne: czy wiadomość w ogóle trafi do skrzynki odbiorczej i czy nadawca jest znany.

Mała jasna forma przy lewej krawędzi rzuca szeroki stożek światła, który kształtuje wszystko za nią

Najważniejsze w skrócie

  • Wskaźnik otwarć od czasu automatycznego wczytywania obrazów mierzy w znacznej części technikę zamiast zainteresowania.
  • O faktycznym otwarciu decydują trzy rzeczy w tej kolejności: dostarczenie, nazwa nadawcy, temat wiadomości.
  • Nazwa nadawcy jest najmocniejszą dźwignią i niemal nigdy nie bywa zmieniana – nazwisko osoby działa inaczej niż nazwa firmy.
  • Kliknięcia w określony odnośnik i odpowiedzi są wskaźnikami bardziej wiarygodnymi.

Dlaczego ta liczba mówi mniej niż kiedyś

Otwarcie mierzone jest przez maleńki obraz wczytywany przy wyświetlaniu wiadomości. Odkąd kilku dużych dostawców skrzynek wczytuje obrazy z wyprzedzeniem przez własne serwery, obraz ten jest pobierany także wtedy, gdy nikt wiadomości nie czyta.

Skutek: wskaźnik otwarć jest u odbiorców tych dostawców systematycznie zawyżony, a u innych zaniżony – a skład waszej listy odbiorców współdecyduje o sile tego efektu. Porównania między dwiema wysyłkami pozostają zgrubnie użyteczne, wartości bezwzględne nie.

Czy wiesz, że…?

Najmocniejszą dźwignią dla otwarć nie jest temat wiadomości, lecz nazwa nadawcy – a ta w większości firm zostaje ustawiona raz i nigdy więcej obejrzana.

Nazwisko osoby z dodatkiem firmy („Emma Woelk – TEISENDA”) jest traktowane inaczej niż sama nazwa firmy, a obie inaczej niż adres bezosobowy. Powodem jest rozpoznawalność: odbiorcy w skrzynce decydują najpierw po nadawcy, czy w ogóle przeczytają temat. To przestawienie kosztuje dwie minuty i działa mocniej niż jakakolwiek optymalizacja tematu.

Cztery dźwignie według efektu

1. Dostarczenie

Co ląduje w spamie, nie zostaje otwarte. SPF, DKIM i DMARC skonfigurowane, utrzymywana lista bez martwych adresów, własna domena nadawcza.

Efekt: bardzo duży · Nakład: jednorazowo duży

2. Nazwa nadawcy

Nazwisko osoby z dodatkiem firmy, niezmienne we wszystkich wysyłkach. Adres, na który da się odpowiedzieć.

Efekt: duży · Nakład: dwie minuty

3. Temat wiadomości

Nazwać wynik, nie wzbudzać ciekawości. 30 do 50 znaków, żeby był w całości widoczny na telefonie.

Efekt: średni · Nakład: przy każdej wysyłce

4. Tekst podglądu

Wiersz po temacie w skrzynce. Zwykle zostaje niewykorzystany i pokazuje wtedy początek wiadomości – często „Jeśli ta wiadomość nie wyświetla się poprawnie”.

Efekt: średni · Nakład: minuta na wysyłkę

Co temat wiadomości może dać

Cztery zasady sprawdzające się w praktyce:

  1. Nazwać wynik. „Dlaczego wasze maile trafiają do spamu – i co na to pomaga” zamiast „Newsletter marzec”.
  2. Dość krótko na telefon. 30 do 50 znaków. Co zostanie ucięte, nie istnieje.
  3. Bez sztucznej ciekawości. „Tego byśmy się nie spodziewali…” zostaje otwarte raz, a potem zignorowane. Krótkoterminowy zysk kosztuje długoterminowo zaufanie.
  4. Bez pilności bez powodu. „Tylko dzisiaj” w automatycznej ścieżce jest rozpoznawalnie nieprawdziwe, bo każdy dostaje ją w innym momencie.
Uwaga Imię w temacie nie działa już jak personalizacja, lecz jak wysyłka masowa – zwrot ten jest w mailach reklamowych tak rozpowszechniony, że sygnalizuje coś przeciwnego. Personalizacja działa, gdy odnosi się do czegoś, co dana osoba faktycznie zrobiła.
Z praktyki

Tekst podglądu to najczęściej marnowane miejsce w całej skrzynce. Gdy nie zostanie ustawiony, wiele programów pokazuje początek wiadomości – a w wielu szablonach jest to informacja techniczna albo wiersz o wypisie.

Sensowny jest jako ciąg dalszy tematu, nie jako jego powtórzenie: temat nazywa zagadnienie, tekst podglądu konkretną liczbę albo wynik. Minuta nakładu na wysyłkę za drugie co do wielkości widoczne miejsce.

Co mierzyć zamiast tego

WskaźnikCo pokazujeZniekształcony?
Wskaźnik otwarćtechnikę plus trochę zainteresowaniamocno
Kliknięcia w określony odnośnikfaktyczne zainteresowanieledwie
Odpowiedziprawdziwą gotowość do rozmowynie
Wypisyczy oczekiwanie się zgadzałonie
Wskaźnik dostarczeń i zwrotyzdrowie technicznenie

Drugi wiersz jest najbardziej użyteczny w bieżącej pracy: kliknięcia w odnośnik jasno nazwany treściowo pokazują, czy temat trafił – i dają się porównywać między wysyłkami.

Prompt
Pomóż mi sformułować temat wiadomości i tekst podglądu do
wysyłki.

Treść wiadomości:
[wklej tekst albo streszczenie]

Dane:
- Grupa odbiorców: [opis]
- Co odbiorcy z tego mają: [konkretny wynik]
- Nazwa nadawcy, której używamy: [dane]
- Ten jeden odnośnik, w który ma zostać kliknięte: [opis]

Zadania:
1. Oceń naszą nazwę nadawcy: czy zostanie rozpoznana w skrzynce?
   W razie potrzeby zaproponuj lepszą formę.
2. Sformułuj pięć tematów nazywających wynik – 30 do 50 znaków,
   bez sztucznej ciekawości, bez pilności, bez imienia.
3. Sformułuj do każdego tematu pasujący tekst podglądu
   kontynuujący temat zamiast go powtarzać – z konkretną liczbą
   albo konkretnym wynikiem.
4. Powiedz mi przy każdej wersji, co zostałoby ucięte na
   telefonie.
5. Podaj, który wskaźnik powinnam przy tej wysyłce oglądać
   zamiast wskaźnika otwarć.

Używaj tylko informacji z treści powyżej.

Podsumowanie

Temat wiadomości jest ważny i stoi na trzecim miejscu. Przed nim decydują dostarczenie i nazwa nadawcy – a oba ustawia się raz, zamiast wymyślać przy każdej wysyłce od nowa.

A sama liczba prawie już się nie nadaje: kliknięcia w nazwany odnośnik i odpowiedzi mówią o efekcie więcej niż jakikolwiek wskaźnik otwarć.

Częste pytania

Dlaczego wskaźnik otwarć nie jest już wiarygodny?

Bo mierzony jest przez obraz wczytywany przy wyświetlaniu – a kilku dużych dostawców skrzynek wczytuje obrazy z wyprzedzeniem przez własne serwery, także gdy nikt wiadomości nie czyta. Wartości są przez to u części odbiorców zawyżone, a u innych zaniżone; zgrubne porównania między dwiema wysyłkami pozostają użyteczne, wartości bezwzględne nie.

Co najmocniej wpływa na otwarcie?

Trzy rzeczy w tej kolejności: czy wiadomość w ogóle zostanie dostarczona, nazwa nadawcy, a dopiero potem temat. Nazwa nadawcy jest dźwignią najbardziej niedocenianą – odbiorcy w skrzynce decydują najpierw po nadawcy, czy w ogóle przeczytają temat.

Jak długi powinien być temat wiadomości?

30 do 50 znaków, żeby był w całości widoczny na telefonie. Co zostanie ucięte, dla odbiorcy nie istnieje – a najważniejsza część stoi wtedy często dokładnie tam.

Czy imię w temacie pomaga?

Już nie. Zwrot ten jest w mailach reklamowych tak rozpowszechniony, że działa raczej jak wysyłka masowa niż jak personalizacja. Skuteczna jest personalizacja tylko wtedy, gdy odnosi się do czegoś, co dana osoba faktycznie zrobiła.

Co mierzyć zamiast wskaźnika otwarć?

Kliknięcia w odnośnik jasno nazwany treściowo – pokazują faktyczne zainteresowanie i dają się porównywać między wysyłkami. Do tego odpowiedzi jako znak prawdziwej gotowości do rozmowy, wypisy jako wskazówkę co do błędnych oczekiwań oraz wskaźnik dostarczeń wraz ze zwrotami jako kontrolę zdrowia technicznego.

Marketing, który konfiguruje się sam

Beta Studio Engine jest otwarta. Zarezerwuj miejsce i współtwórz od początku.

Dołącz do bety →
← Powrót do listy